Kategorie
Dania główne

Bigos wegetariański

Długo przymierzałam się do tego przepisu, bo pomyślałam że po co komuś kolejny przepis na chyba najbardziej znaną polską potrawę – czyli bigos, ale ostatecznie chęć pochwalenia się moim skromnym dziełem zwyciężyła. Każdy zapewne ma swój sekretny przepis na bigos a ile kucharek, tyle różnych wersji przepisu na bigos. Niezależnie od tego, jaki jest nasz ulubiony bigos, prawdą jest, że najlepiej smakuje on w zimne dni, bo nic tak nie rozgrzewa jak porządna porcja gorącego bigosu.

W dzisiejszej propozycji można znaleźć standardowo suszone grzyby, cebulkę, marchew i powidła śliwkowe, jednak lubię czasem poeksperymentować z różnymi dodatkami, dlatego dorzuciłam też słodkie daktyle które równoważą smak kwaśnej kapusty. Mam nadzieję, że i w takiej wersji dacie się namówić na talerz wege bigosu!

Kategorie
Przekąski

Pasta smalcopodobna z czerwonej fasoli

Szybka i niezawodna pasta z czerwonej fasoli przypominająca znany wszystkim wegetariański smalec fasolowy. Nie mogłam się zdecydować, czy pastę nazwać smalcem czy po prostu pastą z fasoli, ale ostatecznie poszłam na kompromis i tak oto przedstawiam wszystkim pastę smalcopodobną z czerwonej fasoli. Głównie ze względu na kolor bo w przepisie użyłam czerwonej fasoli i czerwonej cebuli, smak jednak do złudzenia przypomina roślinny smalczyk. Takie smarowidła bardzo dobrze się sprawdzają w sytuacjach kryzysowych, gdy w lodówce nie ma nic, co nadawałoby się do położenia na kanapkę. Dlatego zawsze warto mieć w zapasie taką awaryjną puszkę z fasolą, żeby w każdej chwili móc zrobić coś prostego i pysznego dosłownie z niczego 🙂

Kategorie
Zupy

Tradycyjna irańska zupa z pęczakiem

Przepis na tradycyjną zupę irańską z pęczakiem od dawna był na mojej liście rzeczy do ugotowania i teraz wreszcie się udało. Pierwsze skojarzenia, jakie mi się nasunęły po spróbowaniu zupy były takie, że zupka smakuje zupełnie jak nasz rodzimy krupnik – a po drugie – że przypomina trochę moją ukochaną pomidorową. W dzieciństwie unikałam jedzenia krupniku jak ognia i 'przeprosiłam' się z nim dopiero po trzydziestce kiedy zostałam wegetarianką. O tym, jakie dobre właściwości dla naszego organizmu ma kasza pęczak nie będę się rozpisywać, bo akurat w tym momencie dla mnie liczy się tylko smak (pomidorowo-koperkowy!). Dodatkowo zupa jest bardzo sycąca i rozgrzewająca, jak znalazł na jesienne chłodne dni. W niektórych przepisach irańskie kucharki dodatkowo zalecają zagęszczenie zupy sosem beszamelowym, ale moim zdaniem zupa jest już wystarczająco gęsta i treściwa. Polecam.

Kategorie
Dania główne

Zapiekanka warzywna z piwem imbirowym

Dziś polecam prosty przepis na zapiekankę warzywną z piwem imbirowym  – moją skromną wersję tradycyjnej angielskiej zapiekanki spotykanej w pubach. W klasycznych zapiekankach pubowych znaleźć można przeróżne kombinacje angielskiego piwa z kawałkami mięsa zapiekane w cieście francuskim, kurczaka z pieczarkami, mielonego mięsa z cebulą i ziemniakami oraz wiele, wiele innych, mniej lub bardziej wymyślnych kompozycji. Na szczęście tutejsze puby oferują również wegetariańskie wersje zapiekanek, dlatego roślinożercy z angielskiego pubu raczej nie wyjdą głodni:)

W dzisiejszej zapiekance wykorzystałam warzywa, które prawie zawsze mamy w domu. Wszystko uduszone w aromatycznym piwie imbirowym i bulionie z gałązkami tymianku i zapieczone pod ciastem francuskim. Idealna propozycja na jesienną kolację:)

Kategorie
Zupy

Barszcz czerwony z tymiankiem i brukwią

Jesień rządzi się swoimi prawami, dlatego w kuchni nie może zabraknąć aromatycznych przypraw, rozgrzewających zup, gorącej czekolady, dobrej książki i koca (lub kota 🙂 ) do ogrzania oraz wielu innych drobnych przyjemności nieodłącznie kojarzących się z jesienią. Dla mnie niewątpliwie jedną z takich jesiennych, małych przyjemności jest zupa z buraków. Być może zabrzmi śmiesznie, ale wszystkie wersje buraczanej zupy przywodzą mi na myśl Boże Narodzenie, za którym to w tym roku tęsknię jeszcze bardziej niż zazwyczaj. Obojętnie, czy będzie to czysty barszcz czerwony, z ziemniakami, barszcz ukraiński lub nawet sam zakwas buraczany – wszystko, co jest buraczane i czerwone wprawia mnie w świąteczny nastrój. I chociaż do świąt jeszcze daleko, już teraz można wprawić się w dobry humor, chociażby za pomocą zupy:)

Dodatek brukwi w barszczu może dziwić, ale myślę, że warto czasem po nią sięgnąć bo jest to warzywo bardzo niedoceniane. W UK brukiew jest częstym składnikiem gulaszy, kremowych zup czy zimowych zapiekanek. Ugotowana i utłuczona brukiew z powodzeniem może zastąpić ziemniaki do niedzielnego obiadu.

Oprócz buraków i brukwi w barszczu znalazły się też marchewka, pietruszka, ziemniaki a wszystko w towarzystwie aromatycznego czosnku i tymianku. Lubię eksperymentować z dodawaniem różnych ziół nawet do najbardziej tradycyjnych zup, bo przecież o to chyba w gotowaniu chodzi – próbowanie nowości i ciągłe szukanie ciekawych doznań smakowych. Gorąco polecam na jesienny, sycący obiad:)

Kategorie
Desery Wypieki

Crumble z cukinią

Ciasta, w których głównym składnikiem są warzywa, nie dziwią już chyba nikogo. Wszyscy znają ciasto marchewkowe, buraczane czy brownie z fasoli. Warzywne słodkości w niczym nie ustępują tradycyjnym wypiekom, dlatego warto pokusić się i czasem spróbować czegoś, powiedzmy, mniej oczywistego.

Cukiniowe crumble powstało kiedy miałam ochotę na coś słodkiego i cynamon a w domu nie było żadnych owoców, z których możnaby przygotować owocową kruszonkę. Nie będę się upierać, że cukinia smakuje tak samo jak jabłko, ale w roli awaryjnego składnika zastępczego, cukinia zdała egzamin na piątkę z plusem! Jak dla mnie dobry deser na chłodne, wietrzne dni. Polecam!

Kategorie
Desery Przekąski

Czekoladowy hummus

Hummus w tradycyjnej wersji z czosnkiem, cytryną i oliwą znają chyba wszyscy roślinożercy. Zagryzany kawałkami warzyw lub chrupiącą bagietką to sztandarowa przekąska wegetarian/wegan i prawdę mówiąc nie ma się czemu dziwić bo hummus sprawdza się w każdej sytuacji. Jest wiele różnych przepisów na hummus – z dynią, burakami, soczewicą, bobem i długo by jeszcze wymieniać. Jadłam chyba wszystkie możliwe wersje dlatego teraz przyszedł czas na hummus w nieco innej – czytaj: słodkiej odsłonie. Czemu nie?

Pierwsze jesienne chłodne dni zawsze powodują, że mam ochotę na: 1. czekoladę/kakao – 2. pomarańcze – 3. cynamon, a najlepiej kiedy wszystko mogę zjeść naraz. W dzisiejszym przepisie na słodki hummus znajdują się wszystkie trzy powyższe składniki. Bazę hummusu oczywiście stanowi ciecierzyca, która jest niewyczuwalna. Poza resztą wymienionych składników w hummusie znajdują się tahini i odrobina pasty waniliowej. Taki słodki hummus jest dobry jako nadzienie do naleśników, smarowidło do krakersów/herbatników, dodatek do sałatki owocowej lub po prostu wyjadany łyżką z miseczki. Smacznego łasuchowania!:)

Kategorie
Sałatki

Wegetariańska sałatka ze szpinakiem i grzankami czosnkowymi

Najlepsze przepisy na kolację w środku tygodnia to takie, które robią się same. No, może takie, w których wystarczy tylko pokroić i wymieszać ze sobą kilka składników, dlatego dziś polecam szybką sałatkę ze szpinaku, jajek i chrupiących grzanek czosnkowych. Do sałatki dorzuciłam startą marchewkę, orzechy pekan a całość okrasiłam prostym dressingiem. Jak dla mnie smaczne i ekspresowe rozwiązanie na dni, kiedy nie mamy siły ani ochoty na gotowanie:)

Kategorie
Wypieki

Chleb z orzechami i żurawiną

Po chlebie z bardzo chrupiącą skórką – który pojawił się na blogu ponad rok temu – czas na kolejny przepis na niezwykle prosty i smaczny chleb. Aromatyczny chlebek z orzechami włoskimi, cynamonem i żurawiną jest tak samo prosty w wykonaniu jak ten poprzedni – nie wymaga zakwasu, żmudnego wyrabiania ciasta ani specjalnych umiejętności kulinarnych. Wszystkie składniki wrzucamy do miski, mieszamy, zostawiamy na noc i czekamy aż wyrośnie! Rano delikatnie ugniatamy, wkładamy do rozgrzanego naczynia, pieczemy i mamy gotowy, pyszny domowy chleb. Najlepiej smakuje podawany z masłem, domowymi konfiturami lub twarożkiem – ciężko mu się oprzeć, kiedy jest jeszcze gorący!:)

Kategorie
Dania główne

Makaron z kurkami

I znów pojawia się przepis na makaron – ale jak tu nie jeść makaronu kiedy sezon na kurki trwa w najlepsze, a jak wiadomo we wrześniu nie ma lepszego towarzystwa dla makaronu niż – no właśnie, kurki. Co prawda swoich nie zbierałam tylko kupiłam w markecie (rosyjskie!), ale i tak tradycji stało się zadość – jesienią choć jeden przepis ze świeżymi grzybami w roli głównej musi być i już:)

Przygotowanie całego dania zajęło nie więcej niż 15 minut, dlatego jeśli tylko mamy w domu kurki i makaron, szybko możemy ugotować gorącą kolację lub lunch na drugi dzień do pracy. Polecam, póki jeszcze można znaleźć kurki!